Skonczyl sie cykl prosperity na nieruchomosciach. Firmy buduja 30% wiecej rdr a wycofa sie popyt inwestycyjny. To jest 30% rynku. Zwykli kupcy tez beda mieli problemy.
Deweloperzy szybko obniza o 15% ceny.
Zaczelo sie 5 lat chudych na rynku mieszkaniowym.
Dodatkowo coraz wieksza role bedzie odgrywal czynnik demografii. Po prostu skonczyla sie wielka hossa pokoleniowa.
Niewykluczone ze kolejna prosperita bedzie relatywnie slaba.
Dywidendy tutaj to wszystko co mozna zebrac. Kurs juz nie powinien wrocic na nowe szczyty przez kilka lat