Ty o moją frustracje się nie martw jestem tu od groszówki i całkowicie spokojnie poczekam jeszcze dłużej co nie znaczy że będę hura optymistycznie nastawiony jak gołym okiem widać że kurs szoruje po dnie .A ty jak nie wiesz co piszesz to nie wmawiaj komuś że ktoś czegoś nie zrozumiał . A Tak w ogóle to widze że kontynuujesz wątek proktologiczny rozumiem że interesuje cię przede wszystkim końcowy odcinek przewodu pokarmowego więc może zmień nick na Proktolog RADZI czy coś w tym stylu