O Kanzu pisałem o Redanie też może Ross nie zauważyłeś. A odnośnie mniejszych miast konkurencja jest niestety tak samo duża jak i w większych miastach uwzględniając oczywiście proporcje a siła nabywcza społeczeństwa dużo mniejsza tam zazwyczaj liczy się cena a nie marka ani jakość produktu .Resumując też chodzi mi o wzrosty ale nie wierzę że oni są w stanie samodzielnie to poprowadzić do zwycięstwa liczę tylko na przejęcie i myśle że oni tworząc to w ten sposób od początku też to zakładali wyssać z tego co się da na bieżąco a potem przyjąć ostateczną pulę za wykonaną robotę