No ale na co liczyliście? Pseudo bio, brak wartości dodanej, kopiowanie cudzych pomysłów, konkurowanie jedynie ceną (te ich nic nie warte cheapsh.ty w Rossmanie po 13-15 złociszy. konkurują już tylko z jeszcze większym dziadostwem czyli hiskin, gdzie litrowy kosmetyk oferują każdemu z ulicy po.... 4,5 płn :) ). Tak się kończy "strategia" naśladownictwa, braku pomysłów i konkurowania jedynie ceną.