Kierowniki zapowiedzieli, że będą mądrzejsi jeżeli chodzi o marketing. Minęło kilka lat a oni wyskakują z prezentacją technologiczną, która jest stylizowana na gameplay w 60fps z raytracing na PS5, z Panem Kajtkiem z CDPR grającym na padzie!! Mam obawy co do wyciągnięcia przez nich jakiejkolwiek lekcji.
Po drugie, darmowe, fabularne DLC produkowane przez podwykonawców - Virtuos do Cyberpunka i Fools Theory dla Wiedźmina 3. To są większe projekty w których uczestniczą aktorzy głosowi, w każdej wersji językowej. Inwestorzy będą mieć pytania o koszta bo DLC nie były wcześniej zapowiadane. Praktyką Redów były małe, niskokosztowe, kosmetyczne DLC jak ubranka, które zapewne wyciągnęli z wcześniej odrzuconych konceptów.