Dotarło do mnie, że przecież te ugodzone 4,60 MUSI zawierać wartość tegorocznej/najbliższej dywidendy.. Oznacza to jednocześnie, że "godziwa" czyli prawdziwa wartość akcji to ok 4,10 zł jeśli D=50gr.. No to mamy rozmiar katastrofy przynajmniej do czasu kiedy Lisala wyprzeda się do końca..50 groszy dywidendy da chwilowy wzrost, ale 5 zł to chyba długo nie zobaczymy. Rok? Dwa? Dla żółwia z Galapagos to chwila, ale nie jestem aż tak cierpliwy. Biorąć pod uwagę lipiec 2016 i tak nie stracę - pewnie tak jak większość obecnych inwestorów, ale jednak szkoda bo było miło.