Przez chciwosc mielismy kryzys w 2008. trzeba oczywiscie zarabiac ,ale stopniowo i nie za wszelka cene. Widze ze jestes z tych co szybko chca sie wzbogacic, a ja patrze na to z innej strony. Wazne zeby spółka była w dobrej kondycji i wypłacała mi dywidendy. Dla mnie ta społka to firma ktora ma mi wypłacac regularne dywidendy, a nie gram na niej na zroznicy kursowej. Dzieki takiej polityce mam akcje prawie za darmo , wiec uważam ze moja polityka jest o wiele lepsza niz Twoja (z całym szacunkiem). Jak chcesz grać na spadki i wzrosty to mozesz spróbować na bitcoin-ach:).