Jaka filozofia skalników??? megalomania jakaś kuź...wa..Lepiej to już było gdy było co robić i gdzie sprzedawać. To proste że jak są zmiany i cięcia w firmach to zawsze paru największym opier dal aczom wydaje sie że są niezastąpieni a mentalność taka jakby robili na państwowym i ciągle im sie coś niby należy od życia. W tej firmie tną teraz pewnie ostro jak należy z zatrudnianiem i kosztami bo mają nóź na gardle ale zasady wszędzie i w każdej firmie dużej i małej są takie same. Ta spółka jest cały czas na krawędzi i balansuje i chyba widać to po kursie. Jak komuś źle to niech sie zwolni i idzie robić do konkurencji to przynajmniej reszta co zostanie będzie miała lżej a spółka wyjdzie na prostą. Im sie jednak pewnie wydaje że lepiej by było jakby ktoś kopalnie przejął a najlepiej jakiś zagraniczny koncern i dlatego teraz takie sr anie na zarząd i pieprzenie o filozofii. Może nawet już biorą na boku kasę od nowego chętnego na kopalnie.