Oskarżenia w stronę Andrija Jermaka
Udział Jermaka w skandalu korupcyjnym sugerował wcześniej opozycyjny deputowany Jarosław Żeleźniak. Informował, że na nagraniach zdobytych przez służby pojawia się osoba występująca pod pseudonimem "Ali Baba". Istnieją podejrzenia, że chodzi o "AB" — Andrija Borysowicza. To imiona szefa kancelarii ukraińskiego prezydenta.
"Ukraińska Prawda" twierdziła, że Jermak po ujawnieniu afery miał polecić podległym służbom przygotowanie kompromitujących materiałów na szefa Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej Ołeksandra Kłymenkę.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/afera-korupcyjna-w-ukrainie-sluzby-weszly-do-szefa-biura-wolodymyra-zelenskiego/6qtbe8e
Kto to taki ten Jednak?
W wyborach prezydenckich na Ukrainie w 2010 roku był pełnomocnikiem kandydata Arsenija Jaceniuka w 216. okręgu wyborczym w Kijowie.
Arsenij Jaceniuk - realizował[14] program będący kampanią informacyjną promującą we wschodniej Ukrainie działalność OUN i UPA.