To jest najważniejsza gra w istnieniu Jujubee.Nie codziennie są targi.Raz na kilka lat robią premierę.To jest chyba najważniejszy okres dla Prezesa zarówno tego tytularnego jak i rzeczywistego.I ktoś pisze że oni nie siedzą w biurze.Hahaha.Pracownik może mieć wywalone.Najwyżej zmieni pracę.Ale nie właściciel.Jeśli właściciel ma wywalone to pracownik tym szybciej powinien zmienić pracę.A akcjonariusz sprzedać akcje przy najbliższej okazji.To co obserwuje teraz to można nazwać indolencją w co jednak wątpię przy tylu wykształconych osobach w Zarządzie.Raczej jednak skłaniam się ku twierdzeniu że coś się dzieje w tle i jest to celowy zabieg pod coś.Analityk akcji z Banku w Zarządzie Juju chyba wie co robi.Pomyślcie co sami byście zrobili w takiej sytuacji