I jeszcze jedno....
Poważni ludzie nie mówią o zyskach, kwotach i procentach, a ty tu sapiesz i prężnie wypijasz pierś do orderów i oklasków ... wyhamuje i daj se luz.
Mnie to nie buja a wręcz wydaje się przynajmniej śmieszne żeby nie napisać że leczysz kompleksy
Rere kumkum