następny Wielki Nadinterpretator. Zacytuj proszę , kto tak twierdzi. Kontrakt fajny, wolumen znaczący, a jak się spodoba to marketingiem szeptanym + jakimś wsparciem marketingowym może zaowocować następnymi kontraktami. Pamiętajcie, że USmani to gadżeciarze. A produkt może robic wrażenie. Ja kontrakt uważam za bardzo dobrą podkładkę pod przyszłość. A jeśli do tego nie dokładają to jest super.