Trzeba czekać aż pojawią się kontrakty na główny produkt spółki, który będzie zastosowany w seryjnej produkcji jakiś dużych koncernów technologicznych i z których będę miliony dolarów przychodów.
Na chwilę obecną widać dużą aktywność spółki żeby ich technologia byłą bardziej rozpoznawalna i testowana na świecie w wielu miejscach co ma się w przyszłości przełożyć na większe kontrakty- jest to moim zdaniem dobry kierunek i na pewni lepszy niż czekanie aż ktoś sam zauważy spółkę.
Natomiast pokazuje to jak trzeba się namęczyć żeby przebić się w świecie wysokich technologii.
Zobaczymy czy w ciągu 1-2 lat podpiszą w końcu jakieś umowy na ich główny produkt bo dopiero to może przenieść spółkę na jakieś wyższe poziomy wycenowe moim zdaniem.