Przy ciepłownictwie tradycyjnym pewno byś miał rację. Tu mamy wysokosprawną kogenerację. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę to, że spółka dostaje uprawnienia CO2 a nie pieniądze na uprawnienia, a także wzrost cen energii w ostatnich miesiącach, których nie uwzględniono w artykule prasowym... przypadkowo?