No i mamy kontynuację tego smutnego scenariusza, w którym NEWAG nie może być wyceniany korzystnie dla ulicy, bo zacznie się niekontrolowany obrót na poziomach gwarantujących zarobek.
NEWAG zdobył opcję we Włoszech za ponad 100 mln netto. Super informacja! Gratulacje dla firmy, chociaż cena za EZT-a wtedy a teraz, to pewna różnica. Ale Newag pokazał też dobre wyniki a za III q i mają być jeszcze lepsze za IV kw. Backlog pęka w szwach a rentowność rośnie. Mówicie giełda wycenia przyszłość??? He he. No chyba taką przyszłość, że bankrutująca PESA na kroplówce z naszych podatków znowu zaniża ceny w przetargach mogąc w ten sposób wykluczyć z wygranej NEWAG.
Jestem zdumiony, że NEWAG jeszcze nie wystąpił z roszczeniem antydumpingowym wobec PESY i PFR, w którym wykazałby realne koszty i zwłaszcza zdolności finansowe i produkcyjne PESY, bez dotacji z naszych podatków. Przecież to jawny protekcjonizm uderzający w nas, jako akcjonariuszy, naruszający zasady wolnego rynku, ograniczający uczciwą konkurencję. Tak jest wtedy, kiedy Newag musi sam zapracować na zdolność do startu w przetargach, a PESA zdolność uzyskuje z podatków i innych środków publicznych - czyli naszych, m.in. od akcjonariuszy podmiotu pierwszego!!!
Dlaczego NEWAG tego nie robi, skoro może? Nie wiem, ale kurs wyjaśnia, że ktoś jednak z kimś się dogadał co do wyceny firmy. I nie ma kompletnie znaczenia, kiedy i jakie informacje się pojawiają. Kurs jest dawno ustalony na poziomie, na którym ulica handlować jakoś nie chce, bo przeważnie miałaby stratę. Za to kurs jest dla kogoś dobry z punktu widzenia planowanych transakcji.