Nie rozpatruje spółek jako spółka tania czy droga bo wg mnie to złe podejście. Patrzę na spółki jako spółka rosnąca lub malejaca na wartości rynkowej. Nie mam w naturze kupowania bo jest "tania" lub sprzedawaniu bo jest "droga".
Jednak nie o tym kolego skoro twierdzisz ze spółka fundamentalnie jest tania to napisz dlaczego bo ja o fundamentach nie mam zielonego pojęcia. Jak na to patrzyc - jedyne na co patrzę w spółkach w tzw fundamentach to na zadłużenia i wykres dochodów ewentualne umowy ale te są raczej mało wiarygodne bo żeby wiedzieć jak umowa wpływa na kurs trzeba znać wszystkie wcześniejsze z np. ostatnich 10 lat.
No i jeszcze co myślicie o prezesie mostka czym może się ten pan pochwalić a za co można go ganic.