to że ktos ma 100% udzialów (w tym przypadku EZO ma tak jak Pan pisał w RiE) to nic nie znaczy. Chyba oczywistym jest, ze dla głównych wlascicieli korzystniej jest nie dzielić sie zyskami z akcjonariuszami, czyli EZO. Bo wtedy ta kaska musiala by byc oddana tez do akcjonariuszy mniejszosciowych (np. Pana, mnie i innych), czyli tylko część główny własciciel by dostał, wyszedlby na tym gorzej.
Zdecydowanie korzystniej i logiczniej (ja na bank bym tak robil) jest wybierać kaskę juz przed wynikiem operacyjnym w samym RiE, bo wtedy 100% trafia do rdzennych wlasicicieli. A zasadniczo to ich biznes i musili by być akcja charytatywną zeby oddawac nieznajomym :). chyba proste. wyczyscic ile sie da w RiE dla siebie, nic nie trafi do EZO, a w EZO projekty mocno opóźnione i zagrożone
I nie chodzi tutaj o negatywne wpisy, tylko o przedstawianie rzeczywistości i mobilizowanie Zarządu do publikowania stanu zaawansowania prac i dzielenia sie infomracjami z akcjnoraiuszami. Jest to dla mnie długoterminowo wazniejsze niz chwilowe wachlowanie kursem. Bo przy takim wachlowaniu i obrotach wiem ze i tak nei sprzedam tych ilosci ktore zgromadzilem przez 1,5 roku. Mimo ze caly czas powoli oddaje w rynek to i tak tutaj potrzbene sa solidne fundamenty i NAPRAWDE ISTOTNE INFORMACJE - KONKRETY. A zarząd milczy.
Sobie i innym akcjonariuszym zycze jak najlepiej, ale na razie fakty są takie a nie inne. a to boli. W szczegolnosci ze włodarzę sa głusi i olewają akcjonariuszy, niedoinformowują.
oczywiscie bardzo dobrze ze od Pana ds tryska optymizm bo bedzie do kogo uplynniac akcje :) i byc moze beda znajdywali sie inni wizjonerzy co beda kupowali od tych co sie pozbywaja/beda pozbywac