To oczywiste, że wydatki na obronność będą teraz utrzymywały się na znacnie wyższym pozimie niż przez ostatnie 30 lat. Oczywiste, że ten proces będzie trwał lata. Szkopuł w tym, że w przychodach całej grypy Lubawa, sektor obronny jest tylko jednym z kilku. I nawet ewentualny wzrost przychodów z tego sektora nie musi oznaczać znaczącego wzrostu wyniku netto grypy. Więc te 5 zł to można włożyć między między bajki. Na spekulacyjnej fali doszło do tego poziomu, ale ja już sprzedałem po 3,80 i teraz czekam na okazję, żeby znowu w to wejść. Myślę, że uda mi sie po 1,80. Jak zmieni się sentyment do rynków i kolejne kwartały pokażą utrzymującą sie dynamikę, to 3 zł powinno się znów pokazac w przyszłym roku.