Około 300 złotych za akcję to wartość godziwa Scanwaya - przy założeniu sprzedaży za 2025 rok 30 milionów, ewentualnie z małym hakiem. I założeniu wzrostu przychodów w 2026 do minimum 45 milionów. A prezes mówił o planowanym podwajaniu przychodów w kolejnych latach. Pytanie tylko czy rynek z wyprzedzeniem dojdzie do 300 zł na Mikołaja, czy dopiero po wynikach I kwartału w 2026. I to nie jest wróżenie z fusów, czy naganianie - tylko czyste fundamenty. Na tej spółce prowzrostowej, już nie startupie, fundamenty są coraz mocniejsze.