Lek chyba chce wyrysować spiskową teorię "brzozy". ;)
Można próbować powiązać zakup pakietu przez Nano wraz z umową "bezpieczeństwa" z aktualnym kursem.
Faktem jest, że kurs nurkuje, faktem jest że ktoś sprzedaje ale ktoś też kupuje.
Część to sztuczne transakcje "trzymające" kurs na odpowiednim poziomie.
Gwałtowna chęć zakupu 3 czy 4% wybija kurs i "bezpiecznik" staje się bezużyteczny.
Teoretycznie wymieniany tu X mając pakiet poniżej progu może dość nagle wskoczyć powyżej odpowiadając na żądanie Nano i odkupując od nich akcję po 8 zł.
Trochę to wszystko dziwne.
Do tego akcje prezesa nie są jeszcze dopuszczone do obrotu.
Mocno naciągana historia ale możliwa.