No tak ale bez przesady. Moim zdaniem coś więcej tutaj nie zagrało. Pogoda pogodą ale konferencji wynikowa byla 7 listopada i wtedy gadali o tych 500-600mln. Troche na wyrost chyba skoro juz po tych 7 dniach listopada mogli się domyślać ze będzie słabo. Rozumiem jeszcze ze musieli pozbyć sie zapasów przy takich wzrostach powierzchni koszty sa bardzo duże, wieksze jak eksperci z forum bankiera mogli by przypuszczać. Obrany kierunek jest na pewno sensowny 2026r powinien pokazać czy Miłek ściemnia po całości czy faktycznie ma dlugofalowy plan. Zakładam ze ten pierwszy kwartał będzie taki sobie ale jesli będzie tylko nieznacznie lepiej lub podobnie po rok temu to mamy faktycznie problem. 2q to juz pokaże kierunek na najblizsze lata.