No rzeczywiście to zastanawia. Wszyscy zastanawialiśmy sie czy pierwszy czy drugi tydzien lutego będą wyniki a tu bam tak z partyzanta jeszcze kwartał sie nie skończył i już mamy. Co by nie pisać i jak by nie szukać pozytywów jest rozczarowanie, ja jestem rozczarowany a wierzyłem w spółkę bardzo. Nie sprzedam akcji bo teraz nie ma to dla mnie sensu i poczekam na lepsze czasy. Średnią mam ok 50 zlotych, pieniędzy z giełdy nie potrzebuje na bieżące życie więc spróbuję przeczekać tą szarugę. Tak wiem że pieniądze jak leżą to tracą ja jednak poczekam. Niestety jeżeli skup wogole będzie co wcale nie jest takie pewne to będzie on tylko ratunkowy a nie dobijający szorty. Lipa jak chu na ale cóż.