harper niestety nie nadaje sie do PEWNEGO zakładania ceny na nastepny dzień (pewnie gruby czyta nasze posty i robi nas w konia w czasie sesji ;) smiejąc sie żę znowu nam sie nie udało - szczególnie zas tym co siedza cierpliwie i maja w kakałowym łoku dynamiczne skoki cenowe ...) ale na podstawie tego co zrobił i na jakiego "balona" sie zanosił a okazało sie że nim nie jest bo zarabia mimo wszystko na siebie i swoich właścicieli można w dłuższym czasie zakładac że o ile ten kto ma odpowiednia ilość papierów je przetrzyma to harper cena wyższa mu sie odwdzięczy.
Poza tym CDprojekt dzisiaj tez rósł choć w zasadzie nie wiadomo pod co - łatka nie dość że nic nie poprawia (co najwyżej przygotowuje podwaliny pod kolejne) ale dobre info spowodowało bezsensowny skok w górę ;) to uwala pewne misje przez co staje sie niegrywalna na pewnym etapie ...
Krótko - skoro dało sie uwalic Melvina na 30% straty (na gamespocie grał na szortach) to i tu szłoby uwalic spekulanta ale trzeba byłoby zebrac kilkudziesięciu graczy z pakietami po 5-10 tysi akcji i razem uwalac spekulantowi ręce ...
No ale to rozrywka dla ludzi o mocnych nerwach, kumatych i taktycznie myslących - cieszący sie zaś "infestor" który 280 akcji sprzedał po 14,75 to za przeproszeniem komiczny dyletant jest a nie spekulant - na harperze bez 30-50 tysi akcji w kieszeni nie ma co sie brać na uwalanie czy podnoszenie kursu w terminie dłuższym niż 3-4 sesje - bo na tyle szacuję obecne wzrosty.
DO podniesienia spekulacyjnie kursu na 19,80 potrzeba było prawie 500 tysi akcji - tyle potem NAGLE spadło na łeb na szyję w ciagu 4-5h - po co - ano żeby uwalić stop lossami i zniechęcić kółkowiczów - teoria prosta jak drut ...