Technicznie to się wybiło z trochę przedłużonej flagi, ale papier jak był słaby tak jest - ostatni istotny wzrost na dziennych maxach zakończył się z rok temu... rozumiem DT wchodzą i wychodzą, trochę zmęczonych ostatnim marazmem wykorzystalo wiekszy wolumen na wyjście, ale tak czy inaczej na dużych wzrostach widać jak jakiś s...wiel zasypuje. Niech ktoś mu wreszcie lapy upier...li!!! Bo bez tego to my do zeta nigdy nie dojdziemy.