Wtedy Tar Heel rozdawał i musiało być cacy... Namotali, pokolorowali, wyszli z zyskiem i dziękuję. Obecnie z takim pasywnym akcjonariatem daleko nie zajadą. Tu co najwyżej można liczyć na ulicę ale żeby coś urosło ale trzeba umieć "sprzedać" się rynkowi.