Już ci tłumacze bo widzę że nie masz bladego pojęcia co rząd robi z limitami CO2 a dziwnym trafem cieszysz się że pieniądze rząd znalazł.
"Narzekasz na ceny prądu? Zapytaj, co rząd robi z miliardami z emisji CO2"
Każdy kraj UE ma przyznany limit emisji dwutlenku węgla. Może je sprzedać - i tak właśnie robi Polska. I z jednej strony traci na przywiązaniu do węgla, z drugiej zarabia.
W dużym skrócie chodzi o to, że cena energii elektrycznej jest ustalana na podstawie kosztu jej produkcji w najdroższej elektrowni. A że w Polsce ponad 70 proc. produkcji energii elektrycznej pochodzi z węgla, tanio być nie może.
Prąd z polskich elektrowni jest coraz droższy, więc coraz częściej importujemy go z krajów, które w większym stopniu niż Polska korzystają z bezemisyjnych źródeł energii. Obecnie już 10 proc. energii elektrycznej kupujemy za granicą.
Za prąd płacimy więc coraz więcej. Z drugiej strony budżet świetnie zarabia na emisjach. W zeszłym roku handel nimi przyniósł 12,1 miliarda złotych. W tym miało być nieco ponad 10, ale rosnące ceny sprawiły ministrowi finansów piękną niespodziankę - budżet wzbogaci się nawet o 20 miliardów złotych.
Połowa pieniędzy ze sprzedaży emisji musi iść na poprawę jakości powietrza i projekty ekologiczne. Drugą połowę rząd może wydać na co chce. Mógłby zasponsorować modernizację polskiej energetyki, ale wybrał inną drogę.
Zamiast wspierać nowoczesną energetykę pieniędzmi z budżetu, wspiera elektrownie węglowe pieniędzmi odbiorców prądu. Przypomnijmy, że od początku tego roku do naszych rachunków doliczana jest tzw. opłata mocowa.
To wszystko przekłada się na coraz wyższe ceny prądu - dla odbiorców indywidualnych, ale przede wszystkim dla dużych firm.
20 mld zł za prawa do emisji CO2 + 5,5mld zł za opłatę mocową rocznie można było by już mocno na bieżąco finansować elektrownię atomową ale rząd woli te pieniądze rozdać.
Wystarczy zrozumieć prosty fakt: przyznane bądź kupione po niskiej, unijnej cenie prawa do emisji są nie po to aby rząd mógł je sprzedać na giełdzie z zyskiem i potem te pieniądze rozdawać. Prawa do emisji co2 są po to, aby jak najmniejszym kosztem przeprowadzić transformację energetyczną i aby Polska właśnie NIE TRACIŁA.