Mialem 2000 akcji i po informacjach o opcjach + biorac pod uwage, ze zlotowka sie jeszcze bardziej oslabila to wywalilem Pulawy -10% straty vs. kupno jakis czas temu. Nie ma tu gry. Wywalilem i kupilem tanie (PKOBP) banki. Mniejsze ryzyko, a szansa wzrostu o 10-20% podobna.
Taki ruch. Dla mnie Pulawy sa zanadto ryzykowne teraz. Nie panuja nad biznesem jak sie wladowali w strate na opcjach rzedu 120M PLN, a moze i teraz juz wiecej?