jest wiele spółek które spektakularnie rosły z niczego, albo miały "nie odkryte możliwości " i fundamenty,
weź np. Dino- tu akurat było pod co rosnąć....2017 rok ok. 40 zł i przez cały czas pompka, przez wszystkie lata aż do maja tego roku do 500 z hakiem,,ten kto wytrzymał,,,no szacun.
odwrotnych historii nie brakuje i jest ich znacznie więcej,,,np Mabion, Mercator..mam na myśli w miarę płynne walory,
to jest banan , trzeba być czujnym. system buy and forget raczej bardzo rzadko tutaj "działa"