USDPLN nowe dołki robi, ale u nas reakcji na to nie ma. Skąd taka słabość na naszym parkiecie? Nawet nie reagujemy na to, co się w Stanach dzieje, a tam lekko rośnie kolejny dzień i nie przejmują się tym co w Europie się dzieje. Niby mocni a jednak słabi, bo tyko potrafią bronić, by nie spało.