Jakas laska siedzi w sekretariacie, chciała mnie na zabieg umówić ...powiedziałem jej ze ma szukać kogoś wyżej, chwile pomyslała i dała telefon jakiejś p. Izie (manager), ta tez niby nic nie wie, mówi:
"Niech pan dzwoni bezpośrednio do prezesa Pawła Paluchowskiego"- po czym podała numer do niego. Dzownię do typa, ale nie odbiera, może strach mu nie pozwala? hahaha
Jak ktoś chce numer to niech piszę.