Cóż wykorzystał sytuacje. Na giełdzie nie ma sentymentów. Też mogliśmy wyjść koło 2 zeta. Nie spodziewałem się po prostu że trafi się idiota który w tak kretyński sposób zgasi wzrosty które dotarły by do IPO bez większego problemu. Jak widzę myliłem się. Teraz będzie ciężko bo groszoroby nazbierały niżej akcji i będą sypać dla 10 groszy zarobku. Żeby były tu wzrosty trzeba im te akcje odebrać nie pozwalając jednocześnie na zjazd poniżej powiedzmy 1,3. Jak już się wystrzelają z akcji kurs jeśli będzie miał siłę pójdzie wyżej. Jeśli zbieracze mają apetyt scenariusz ma szanse realizacji jeśli nie będziemy lecieć zamiast w górę to w dół. Technicznie wygląda to średnio, ale wciąż jesteśmy w trendzie wzrostowym.