Drobna poprawka, serwis oddał syn felczera i to on też negocjował umowę. Tak dla jasności, MG jest maksymalnie naiwny i prze naiwność wpakował sporo ludzi w kłopoty i przez naiwność dał się oszukać synowi felczera. Ale spółkę do upadku doprowadził syn felczera.