Nigdzie nie wracamy. Papier ostro wybił z poziomu który wspominasz i dla zrównoważonego stabilnego wzrostu, potrzebne jest wyłożenie kart - to się dzieje. Kto wysiada ten wysiada - lada moment ciąg dalszy. Piekarnia jest po drugiej stronie... Jeszcze będziemy wszyscy na górnych wisieli ;)