Gdyby spółce zależało na kursie, to w skupie nie powinien brać udziału główny akcjonariusz. Raczej chodzi o dywidendę w tej postaci.
Drobni akcjonariusze jednak są tym sposobem dzielenia zysku krzywdzeni, bo koszty zapisów i gigantyczna redukcja zniechęcają do udziału. Jędrzejewskiemu chyba głównie o to chodzi.