Język który używasz i afornuwania typu koleś gościu itd jest nieadekwatny do osob ktore usiłujesz opisywać.
A wracając do meritum sprawy obecnie wszystko się rozbija io o czy ARP dostanie zielone światło na to dofinansowanie.
A kurs ktory umówmy się nie wzrósł jakoś dramatycznie prawdopodobnie uwzględnia ryzyko braku odpowiedniego finansowania projektu
Jesli jednak ostatecznie to finansowanie mimo nagonki medialnej uda sie pozyskać to będzie to może impuls do rzeczywistych wzrostów.
Cały czas czekamy na MDR. Ja tak sobie myślę ze ta wycena w granicach 2.50 uwzględnia to co Yoshi juz ma a moze nie uwzględnia nawet MDR ktore może podnieść wycenę. A ostateczna umowa z ARP to .....wygrana na loterii. Moze do tego dojdzie.
Zobaczymy jak to się wszystko skończy mimo nagonki jednak ostatecznie jest szansa na dofinansowanie tego projektu właśnie dlatego ze mamy na pokładzie profesora Zembale. To wyjaśnia dlaczego on jest w Zarządzie moze i dobrze ze on nje ma akcji bo by mu zaraz do gardła skoczyli ze to konflikt interesów. Tak prawdę mówiąc ten artykul to jest mieszanka prawd polprawd oraz domysłów i insynuacje. A niektóre sformułowania odnoszące sie do konfliktu interesów prezesa Yoshi ktory jest jednym z głównych właścicieli firny sa juz zupełnie śmieszne. Tak naprawde to moze byc walka polityczna próba ataku na ARP a los tego projektu obecnie może zależeć od poparcia politycznego samego prezesa ARP jego umocowania itd. Jak to czesto bywa sprawy merytoryczne moga pójść na bok zostanie czysta polityka. Ale trzeba pamiętać ze ARP to dla nas dodatek mega wazny ale nie na tym opiera sie to co latami budowało Yoshi. Jesli sie uda to byloby jak w artykule napisano wygranie losu na loterii ale jak sie nie uda ttagedij nie bedzie.. z tego artykułu dla nas jest ważna jedna sprawa. Na stole leży podobno kilkadziesiąt milionów złotych