Czyżbyś Zenerisa porównywał właśnie do takich spółek? Nie sądzę, aby sam zarząd tego chciał. Może lepiej by było stawać w szeregu z tymi solidnymi spółkami które jednak coś robią. Tylko wówczas nie należało by się chwalić samym faktem działalności, tylko rentownością projektów, ich prestiżem (wielkością na tle innych z branży) zyskiem i ewentualnym poziomem dywidendy itd,itp