Bardziej to tłumaczyć można celowym robieniem kosztów w CRM bez utraty gotówki w grupie na rzecz obcych podmiotów (banków). Taka odwrotna dywidenda, Spółka matka płaci spółce córce, a nie bierze z niej. Córka nie jest publiczna i można z niej wyciągać kasę dymając akcjonariuszy CRM. Poza tym CRM ma słaby rating w bankach, bo nie wykazuje zysku netto czyli pewnie musiałby płacić powyżej średniej marży. Optymalizacja. Mają tupet i cierpliwość.