Takie głupoty są w każdej decyzji środowiskowej wydawanej w tym kraju. Jest to przepisane metodą kopiuj-wklej z jakichś tam wytycznych. Na szczęście na tym terenie drzew jest jak na lekarstwo.
Co teraz? Spółka musi uzupełnić raport w zakresie racjonalnego wariantu alternatywnego a gmina poprawić błędy wskazane w uzasadnienieniu i wydać ponownie decyzję. Inaczej tego nie przeskoczymy. Nie jest tego jakoś dużo.