W tym roku z pracy w oponeo zrezygnowało dwóch kluczowych pracowników, jeden odpowiedzialny za import, drugi za tworzenie zapotrzebowania na opony przed każdym sezonem, Kocemba następny...?
Może stąd niższe przychody mimo większej ilości kanałów sprzedaży no i sklepów zagranicznych, które w przyszłym roku mają przynieść 30% obrotu...chyba tylko we snach Pana Topolewskiego :-)