Ja słyszałem że Fryt czeka na MarianaCygana między Tychami a Krakowem. A jak Fryta zobaczył Schwarzenegger co kolejnego terminatora gdzieś tam kręci, to ledwo ze strachu uciekł i połowę śrubek z stroju terminatora pogubił. No uważaj MarianCygan bo jak Fryt złapie to mogiła, nic nie pomoże, będziesz musiał pisać do końca życia, że emisja będzie po 3000 zł, a spółka to zaraz kapitalizację Nvidii przebije.