Ja dzwoniłem już osobiście do Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych z siedzibą we Wrocławiu oraz wysłałem do nich maila. Przypomniałem im też podobną próbę interwencji podjęta przeze mnie w sierpniu 2008 roku, do której jednak KNF nie zechciała się ustosunkować.