W czasie gdzie ropę i gaz zaczną racjonować (bo rosyjska niedobra jest) to już powinno stać kilku kupców na to co zostało czyli co w Petrolinvest? Taki Orlen za jeden rejs tankowca mógłby nas wykupić i szukać bez skrupułów to czego tam nie ma a co było. Jednak tutaj jest jeszcze Polska to do rozumu jeszcze daleko tzn z kilka tygodni gdy na dystrybutorze na CPN bedzie wisieć kartka BRAK.
Najprostsza droga do pieniędzy -
Założyć arbitraż z Polską o odszkodowanie za brak działań gdy kasa znikała z petrolinvest a ministrem sprawiedliwości był niejaki ziobro a wiedzę miał jednak nic nie zrobił do czego sam sie przyznał dobrowolnie przed kamerami. Możnaby wtedy zawrzeć ugodę za powiedzmy kilka akcji 1:2 petrol za orlen i wszyscy byliby szczęśliwi, akcjonariat petrolinvest że w końcu przyszła sprawiedliwość a orlen czy Polska niejako na siłę dostałaby za darmo to co jest w Kazachstanie