Zgadza się! Ważnym jest wiedzieć, że inni wierzą, że ktokolwiek wierzy we wskaźniki i kierują się nimi choć w nie nie wierzą, bo wierzą , że inni się nimi kierują..... TO tak jak z tym całym kryzysem - tworzymy go sami, bo wiemy, że inni go stworzą, bo wiedzą, że ktoś wierzy, że jest kryzys (chociaż może okazać się, że ten ostatni też tylko wierzy, że inni wierzą, że jest kryzys)...