Widzę wysyp nowych mędrców.
Krótkie pytanie: gdzie byliście jak kurs był 17, 20 czy 25 zł?
Bo jakoś wtedy was tu nie widziałem. A teraz przychodzicie ze szklana kulą i rzucacie kursami waszych pobożnych życzeń...
Czemu wtedy nie byliście tacy mądrzy?