Dnia 2017-05-13 o godz. 22:15 ~rocco napisał(a):
> Co o to jest 3.5 tysiąca dziady kalwaryjskie? Żeby dobrze zarobić, czasem bywa trzeba, że i trzeb trochę stracić
> Nie ma tak od razu, że od pierwwszego dnia kupna musi być wzrost..
> Ja bym nawet się wstydził taka sumę wymieniać, ale coż- patologia!!!
>
To nie patologia tylko drobni akcjonariusze. Takich najlepiej oskubac. Nie maja duzo to i duzo nie straca. Przeciez nikt nie bedzie bieal po sadach za 3,5k pln. A takich jest tu sporo. Jak sie ich zsumuje to wychodzi ze mozna zarobic na nich kilka baniek. Co wlasnie widzimy.
Do tego nalezy jeszcz dodac fakt ze ktos obracajacy taka iloscia siana nie sprawdza spolki. Wchodzi w ciemno jak w pokerze. Albo wyjdzie albo nie. Niestety nalezy byc szybkim i przebieglym zeby wyszlo. Mi sie udalo w pore wyskoczyc.
Nie stawialbym jednak krzyzyka na tej spolce. Nawet najwieksze trupy sa rozgrywane, a tutaj widac ewidentnie ze ktos rozgrywa.