Dotąd decyzję o pozbawieniu kogoś wolności na dłużej niż 72 godziny od momentu zatrzymania podjąć mógł tylko sąd. PiS znowelizowało niedawno kodeks postępowania karnego w ten sposób, że teraz sprzeciw prokuratora wstrzyma decyzję sądu o wyjściu podejrzanego na wolność, nawet jeśli ten wpłaci kaucję. Projekt nowelizacji znajduje się już w Senacie.
To jest głęboko niezgodne z Europejską Konwencją Praw Człowieka, która mówi o tym, że pozbawić człowieka wolności może tylko sąd - mówi Onetowi mec. Radosław Baszuk