Są trudne chwile w życiu wizjonera. Jak każde jest usiane
wzlotami i upadkami "Komu pierwsza chwałka temu pierwsza
pałka" jak każe moja ulubiona lektura.
W piątek opisałem niezwykle budujący i ze wszechmiar godny
naśladowania przypadek inwestora, który opuścił ciernistą drogę
i kupił 30 akcji I3D po 62 grosze za łączna kwotę 18 zł 60 groszy
odejmując sobie od ust kieliszek cheba.
Ten pierwszy krok mógł być początkiem rewolucji w życiu tego
inwestora. Jego odpowiedzią na czasowe spadki mogłoby być
uśrednianie!!! Angażowanie środków finansowych w akcje I3D
zmniejszyłoby budżet na alkohol i wyrwałoby go ze ze szponów
zgubnego nałogu. Mógłby przestać bić żonę i dziecko a nawet
kopać psa.
Niestety srodze się na jego postawie zawiodłem. Dzisiaj na otwarciu
bezmyślnie wywalił cały pakiet po 64 grosze....Dlatego apel.
Jeszcze nie jest za poźno. Zanim wypłacisz kasę w D+3 i pójdziesz
do Biedronki możesz wszystko naprawić Możesz jeszcze odkupić
po tej samej cenie, chociaż widać ostre zbieranie przy tym poziomie.
Jeżeli dotychczasowy styl życia ci odpowiada to sprzedaż akcji I3D
jest też głęboko błędnym posunięciem. Myśl długoterminowo.
Odkupisz akcje. Dalej będziesz mógł bić żonę i dziecko oraz kopać
psa za to pieniędzyna alkohol Ci nie zabraknie.