Z pieniędzmi z emisji można było pójść dwoma ścieżkami - nabyć ciągniki za gotówkę w całości lub potraktować gotówkę jako wkład własny. Poszli drugą ścieżką, która dawała też możliwość dość fajnego organicznego rozwoju z opcją ew. przejęcia gdyby coś się pojawiło lub zwiększenia zakupu sprzętu ponad plan poprzez leasing.
Więc nie wydaje mi się, aby był problem z wydaniem tych pieniędzy. Zawsze można tym spłacać zadłużenie lub wykupić leasing jeśli zajdzie taka potrzeba. Ale, że spółka ma dobre wyniki, to nie ma problemu z obsługą zadłużenia. Gdyby wyniki się pogorszyły przychodowo, wtedy można ograniczyć zadłużenie, zmniejszyć koszty finansowe i utrzymać wyniki na lepszym poziomie.