To cały czas ta sama dywidenda. W gruncie rzeczy kapitał zapasowy to najczęściej zysk netto lat poprzednich, tylko zmienił nazwę. KSH (kodeks spółek handlowych) pozwala na wypłatę dywidendy tylko z zysku netto danego roku oraz kapitału zapasowego (bez agio). Jednak z jakiś technicznych przyczyn od kilku lat mamy stratę netto w jednostce dominującej (a przypomnę że dywidendę wypłacamy z jednostki dominującej - JD). Prawdopodobnie spółki zależne świadczą jakieś usługi na rzecz spółki dominującej i stąd JD ma stratę. A z tego co rozumiem JD wycenia swoje spółki zależne w koszcie historycznym. Stąd nie przeszacowują ich wartości i nie pojawia się zysk netto JD. A że mamy dużo pieniędzy (z pewnością po grudniu, jak zejdą zapasy to będzie to z 150-200 mln zł) to musimy wypłacic dywidende z kapitału zapasowego, jeżeli chcemy. Ale to tylko techniczne kwestie. Nie przejmowałbym się.