izraelczyk was panowie robi w konia raz w życiu chłopak wyjechał za granicę i to z pielgrzymką do izraela i stąd jego b"ksywa" znam takiego co przez przypadek lądował w halifaksie w kanadzie (tankowanie) w drodze do wenezueli) bez wysiadania z samolotu i dostał "ksywę "kanadyjczyk" strasznie barwnie opowiadał o kanadzie.zapomniało sie tylko chłopu że ja też siedziałem w tym samolocie ale selavi takie jest życie żydzi sie nie ujawniają a zdekonspirowany żyd to już tragedia pamietam jak b.posel Celiński sie popłakał w telewizji po ujawnieniu